Dziecko na inwestycja? I tak, i nie! Z pewnością warto zainwestować w jego przyszłość!

Czy dziecko to inwestycja?

I tak, i nie. Nasze dzieci to młodzi ludzie, którym fundujemy różnego rodzaju zajęcia – dla czystej przyjemności, by jak najpełniej korzystały z życia i jak najdłużej cieszyły się dzieciństwem, by miały możliwość rozwijania swoich pasji i zainteresowań. Płacimy również za zajęcia dodatkowe, dzięki którym efektywniej i szybciej przyswajają wiedzę, uczą się języków… Po co to wszystko? By wychować ludzi mądrych, oczytanych, pewnych siebie i nie bojących się podejmowania wyzwań, cieszących się sukcesami i potrafiącymi na sukces przekuwać porażki. Inwestujemy w ich przyszłość, choć wcale nie liczymy na zwrot tej inwestycji. To inwestycja z miłości, choć opłacona jak najbardziej realnymi pieniędzmi. Naszymi. Jak oszczędzać na edukację naszych dzieci?

Jakość wykształcenia ma znaczenie!

Największe znaczenie ma jakość wykształcenia, a jakość... kosztuje!Kiedyś liczył się papierek: świadectwo maturalne i dyplom magistra z jakiejkolwiek uczelni otwierał wiele drzwi. Dzisiaj te drzwi są stale otwarte, ale przechodzą przez nie nie ci, którzy wymachują papierkami, ale ci, którzy posiadają wiedzę, doświadczenie i tzw. „skillsy”, czyli po prostu umiejętności. Nie jest już ważna ilość papierków, ale… jakość wykształcenia. Język angielski – level advanced? Prove it! Nie wystarczy już wpisać umiejętność biegłego posługiwania się językiem w zgrane CV i dołączyć doń zaświadczenie o przebyciu konkretnego kursu – po angielsku po prostu trzeba potrafić się bezproblemowo komunikować, w mowie i piśmie. Ta jakość wykształcenia (nie tylko w zakresie języków obcych) to inwestycja, na której nie powinniśmy oszczędzać!

Polisa na przyszłość

Świat stoi otworem przed naszymi dziećmi - pomóżmy im bez kompleksów wyjść do świataO przyszłej edukacji dziecka należy pomyśleć odpowiednio wcześniej, by nie obudzić się z przysłowiową ręką w przysłowiowym nocniku. Moment, w którym nasze dziecko uczy się korzystać z rzeczonego – to dobry czas na rozejrzenie się na rynku i znalezienie właściwego produktu finansowego. Różnego rodzaju towarzystwa inwestycyjne (jak choćby Aegon) oferują już rodzicom polisy i całe programy pozwalające spokojnie, bez nadmiernych wyrzeczeń i obciążeń – odłożyć pieniądze na edukację dziecka. Jak one działają? Planujemy i kalkulujemy edukację swoich dzieci, zaczynamy oszczędzać zgodnie z indywidualnie ustalonym planem, a gdy dziecko idzie do swojej wymarzonej szkoły, czy dostaje się na świetne studia – po prostu podejmujemy ustalony kapitał i opłacamy wszystko, co opłacone musi zostać.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *