Domowe sposoby na przeziębienie

Przemokliśmy, przewiało nas, przemarzliśmy i czujemy wyraźnie, że czujemy się… niewyraźnie. Przeziębienie czyha tuż za rogiem. Do lekarza nam nie po drodze, a w aptece kolejka kichających ludzi. Wchodzimy więc do domu i rzucamy wyzwanie chorobie – domowymi sposobami.

Krok 1 – rozgrzewamy organizm

Naszym celem jest rozgrzanie organizmu i wypocenie się. Najlepiej wziąć gorącą kąpiel, energicznie wytrzeć się ręcznikiem, wskoczyć w ciepłe bawełniane lub flanelowe ubrania i… pod koc. Spod koca powinna wystawać nam ręka trzymająca za ucho kubek z herbatą. Do herbaty dodajemy cytrynę, sok malinowy lub miód. Można zrobić sobie również napar z imbiru, z dodatkiem miodu, cytryny i goździków. Kłącze imbiru ma właściwości rozgrzewające i przeciwzapalne – pogryziony odkazi gardło. Jeżeli mamy siłę – przygotowujemy sobie ciepły posiłek doprawiając go obficie: pieprz, papryczka chilli, majeranek i cynamon  pobudzają krążenie i mają właściwości rozgrzewające. Nie żałujmy sobie – przyprawiajmy do smaku i do woli!

Krok 2 – wzywamy przeciwzapalne posiłki

Wzywamy na posiłki mamę lub babcię, a konkretnie – prosimy o zrobienie nam posiłku. Współczesne badania potwierdzają, że rosół  hamuje wytwarzanie związków chemicznych uwalnianych w infekcjach wirusowych, ma działanie przeciwzapalne, antybakteryjne i antywirusowe.

Krok 3 – mamy w nosie katar

Katar bywa uciążliwy dla nas i naszego otoczenia raczonego kichnięciami i wydmuchiwaniem nosa. Mając na względzie własne zdrowie i dobre relacje z sąsiadami – zarzucamy głośne koncertowanie na rzecz spokojnego oczyszczania nosa. Nos wydmuchujemy delikatnie i naprzemienniejedną dziurkę naraz (mocne wydmuchiwanie dwóch dziurek jednocześnie może powodować spychanie wydzieliny z wirusami do jam zatokowych i rozprzestrzenienie się infekcji). Zimne kompresy kładzione u nasady nosa zmniejszą obrzęk śluzówki. Wdychanie ciepłych oparów (choćby herbaty, naparu czy rosołu) upłynni zaschnięty śluz. Stosujmy inhalacje: do miski wsypujemy rumianek lub szałwię (można również zwykłą sól), zalewamy je gorącą wodą i… wdychamy (aby zintensyfikować inhalację na głowę można narzucić ręcznik). Aromatyczna para rozszerza naczynia krwionośne, nasila produkcję wydzieliny i rozrzedzają ją ułatwiając jej usunięcie (pamiętajmy – delikatnie). Inhalacje łagodzą również obtarcia skóry wokół nosa. Płukanki z soli kuchennej (pół łyżeczki soli na pół szklanki wody podane do otworów nosa strzykawką) można stosować około 5 razy dziennie – oczyszczają i odkażają. Znacznie ułatwi nam oddychanie wykonana specjalnie na tę okazję biżuteria  – główka czosnku wieńcząca fantazyjny naszyjnik to przeziębieniowy must have.

Krok 4 – rozprawiamy się z bólami

Z bólem gardła radzimy sobie na dwa sposoby: stosując płukanki z szałwii, rumianku lub roztworu soli kuchennej (łagodzą ból i odkażają drogi oddechowe) i robiąc okłady na szyję. Okłady mają być ciepłe. Możemy przygotować ze zmiażdżonych i ogrzanych w ciepłej wodzie liście kapusty (okładamy szyję i owijamy szalikiem) lub z ugotowanych i pogniecionych na miazgę ziemniaków (zawiniętymi w gazę pyrami okładamy szyję i owijamy szalikiem).

Jeżeli boli nas głowa nie musimy sięgać od razu po tabletki. Wypróbujmy któryś z naturalnych sposobów: ciepły kompres z dodatkiem olejków, delikatny masaż skroni i czoła, wcieranie w skronie 1-2 kropelek olejku (eukaliptusowego, miętowego, rozmarynowego).

Krok 5 – produkujemy domowe syropy.

Syrop z cebuli – najpopularniejszy wśród domowych wyrobów leczniczych. Znany od pokoleń, będący wyrazistym (czasami aż za bardzo) wspomnieniem z dzieciństwa… Cebula zawiera kwas foliowy, witaminy: E, C i B oraz mnóstwo składników mineralnych. Syrop z tego płaczliwego warzywa działa na suchy kaszel, rozrzedza wydzielinę w oskrzelach i ułatwia odkrztuszanie. Syrop z cebuli nie musi być tylko z cebuli. Można go wzbogacić miodem, cytryną i czosnkiem.  Ten ostatni próbuje skraść koronę cebuli i pretenduje do miana najskuteczniejszego  – syrop z czosnku jest podobno efektywniejszy w zwalczaniu przeziębień od popularnego syropu z cebuli. W przeziębieniach zastosowanie mają również: syrop z buraków (działa kojąco na uporczywy kaszel, wpływa korzystnie na czerwone krwinki podnosząc ogólną odporność organizmu),  syrop z chrzanem (ma działanie wykrztuśne i łagodzi ból), syrop z kopru włoskiego (działa przeciwkaszlowo, przeciwskurczowo i rozkurczowo), syrop z siemienia lnianego (łagodzi uporczywy kaszel).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *