Karp to ryba, która jest obecna na większości wigilijnych stołów. Jak tam trafił?

Karp poleca się na Wigilię!

Karp to ryba, która jest obecna na zdecydowanej większości polskich stołów. Karpiowe szaleństwo trwa najczęściej już od połowy grudnia do dnia Wigilii, kiedy to ostatnie sztuki znikają ze sklepowych basenów i lodówek. Niewielu z nas zdaje sobie sprawę, że tradycja zjadania karpia podczas wigilijnej wieczerzy wcale nie jest taka długa i liczy sobie ledwie kilkadziesiąt lat! Skąd się wziął ów karp? Gdzie go kupujemy i jak przyrządzamy?

Tradycyjny karp…

Tradycja jedzenia karpia sięga czasów komunizmu - władze uszczęśliwiały nią ludzi przed ŚwiętamiRyba jest ważnym elementem wigilijnej wieczerzy, ale wbrew powszechnemu przekonaniu wcale nie musi to być właśnie karp. Tradycja przyrządzania karpia na Wigilię ma swoje korzenie w czasach komuny, kiedy to ciężko było dostać… cokolwiek. Sklepowe półki z reguły świeciły pustkami, a większość towarów była ściśle reglamentowana. Zapewnienie regularnych dostaw do sklepów było trudne lub wręcz niemożliwe. Ówczesne władze postanowiły więc uszczęśliwiać Polaków choć raz w roku – właśnie z okazji Wigilii Świąt Bożego Narodzenia. W ten oto sposób, z hasłem: „karp na każdym wigilijnym stole”, narodziła się tradycja konsumowania właśnie tej, a nie innej ryby na Wigilię. Wcześniej najczęściej spożywaną rybą był szczupak, zaś karpiem zajadali się głównie Żydzi.

Karp niejedno ma imię

Lubimy tradycje i pieczołowicie je podtrzymujemy. Obecnie o karpia nie trzeba się już „bić” (choć stania w długich kolejkach wciąż nie unikniemy), bo można go kupić w grudniu dosłownie wszędzie. Sieci handlowe konkurują ze sobą, oferując rybę w coraz to niższych cenach. Na szczęście konsumenci są coraz bardziej świadomi tego, jak ważna jest jakość ryby, a kilkugroszowe lub kilkuzłotowe różnice w cenie mają znaczenie drugorzędne (w końcu ile oszczędzimy na 2-3 kilogramach ryby?!). W dobrych sieciach handlowych karpia możemy kupić przez cały rok, w różnych formach:

  • Karp żywy to wciąż najczęściej kupowana forma tej ryby w okresie przed Wigiliąkarp żywy – kupują go najczęściej tradycjonaliści, którzy chcą ryby maksymalnie świeżej (uwaga: wanna może być nieczynna do dnia Wigilii!);
  • cały karp – zabity, ale świeży, dostępny najczęściej z lodu, do samodzielnego patroszenia;
  • karp świeżo patroszony – to doskonała propozycja dla osób, które chcą przyrządzić karpia w całości, ale nie chcą go samodzielnie zabijać, ani patroszyć; świeżo patroszone karpie to gwarancja świeżości i… dostępności do własnej wanny bez ograniczeń;
  • dzwonka z karpia – to najczęściej świeżo pokrojone ryby, które możemy już tylko dowolnie przyprawić i poddać wybranej obróbce termicznej;
  • filety z karpia – to propozycja dla osób, które cenią smak ryby, ale nie lubią wszelkich robót związanych z jej patroszenie, oczyszczaniem i krojeniem;
  • filety z karpia bez ości – taki karp to nowość na polskim rynku, doskonały dla rodzin z dziećmi i wszystkich tych, którzy do tej pory unikali jedzenia karpia właśnie ze względu na dużą ilość ości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *