Kot w domu

„Ala ma kota” – to zdanie, o które potknęła się większość z nas na początku swojej edukacyjnej drogi. Moja córka, tegoroczna pierwszoklasistka czyta, że „Tola ma tablet”, ale ona sama wcale tableta nie chce (przecież w razie potrzeby może sobie pożyczyć tablet od taty) – chce za to kota i ów potencjalny kot nie schodzi z Top 5 tematów poruszanych w naszym domu w ostatnich tygodniach, a my przecież mamy już psa… I co teraz?

Jak pies z kotem

Gdy pytam córkę jak to sobie wyobraża, że przecież ledwie kilka miesięcy temu nasza rodzina powiększyła się o kundelka, którego dzieci nazwały Fafik (wiem, wiem – szczyty finezji!), a teraz jeszcze miałby do nas dołączyć kot? Ona z uśmiechem na swej przemądrzałej buzi odpowiada, że żadnego problemu nie widzi, bo ona z siostrą żyje jak pies z kotem, to znaczy kochają się bardzo, ale też lubią się pokłócić i podokuczać sobie odrobinę, i przecież wszystko jest super. Stwierdza również, że Fafik widząc tę ich siostrzaną miłość jest trochę zazdrosny i przydałby mu się kot do towarzystwa. Poza tym „mamusiu, koty są takie faaaaaajne!”. Młodsza jej wtóruje, po czym zaczynają obie miauczeć, szczekać, śmiać się… Hmmm…

Instrukcja obsługi kota

Zanim zdecyduję się na przyjęcia do grona domowników kolejnego zwierzaka – muszę trochę się dokształcić i zasięgnąć opinii tzw. kociarzy, bo kota pod opieką nigdy nie miałam (nie licząc szarego dachowca – przybłędy, ale to było podczas wakacji u babci 20 lat temu). Wpisuję więc w Google hasło: informacje o kotach i czytam, czytam, czytam… Koty to indywidualiści, ale lubią być głaskane i przytulane, idealnie sprawdzają się w zimie, bo ponoć nic nie grzeje tak jak śpiący na kolanach kotek. Koty są bardzo czyste, kuweta postawiona np. w toalecie to idealne rozwiązanie, a te czworonożne stworzenia ponoć bardzo szybko uczą się załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne w wyznaczonym dla nich miejscu. Karmienie kotów również nie wygląda na skomplikowane, bo karma dla kotów (np. marki Purina) jest naprawdę dobrej jakości, zawiera wszystkie niezbędne składniki zaspokajające potrzeby żywieniowe małych kociąt i dorosłych kocurów. A co z psem? Ponoć odpowiednia tresura zaradzi instynktom i pies z kotem będą żyć w zgodzie – tym łatwiej o harmonię międzygatunkową, im młodsze są zwierzaki.

No to co? No to kot!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *