Lody dla ochłody! I co jeszcze?

Wkrótce zaczną rozpieszczać nas temperatury. Z przyjemnością będziemy wystawiać twarze do słońca oraz cieszyć się ciepłymi i długimi dniami. A kilka dób później… przeklniemy upały! Bo my lubimy ciepło, ale umiarkowane, a nie takie, podczas którego każda aktywność wiąże się z litrami wylanego potu i jedyne co nie kosztuje nas zbyt dużo to… leżenie w basenie. Pół biedy, gdy na owo leżenie można sobie pozwolić! Większość z nas niestety musi brać się z życiem i upałem za bary, opiekować się dziećmi i chodzić do pracy. Tradycyjne lody dla ochłody w garść i… Jak radzić sobie z upałami? 

Skok do basenu to najlepszy sposób na ucieczkę przed upałem, byle rozsądnie!

Oto kilka oryginalnych (mniej lub bardziej) pomysłów na wyyyyysokie temperatury:

  1. Lody dla ochłody! Nie dość, że smaczne (o kaloryczności wymownie milczymy!) – to jeszcze cudownie chłodzące. W trakcie upałów nie odmawiajmy sobie przyjemności zlizania jednego, no może dwóch lub trzech lodów! Oczywiście najzdrowsze (i najmniej kaloryczne, ale o tym cicho szaaa!) są sorbety, które z powodzeniem możemy przygotować sobie w domu.
  2. Miej przy sobie wodę, zawsze! Woda to najzdrowszy i najskuteczniejszy sposób na skuteczne nawodnienie organizmu. Świetnym sposobem na chłodną wodę na jest zamrożenie w butelce (najlepiej na leżąco) połowy objętości wody, a tuż przed wyjściem z domu – dolanie reszty. W ten sposób, nawet mimo wysokich temperatur, nasza woda nie będzie ciepła, ale przyjemnie orzeźwiająca.
  3. Zamrożona w dużych butelkach woda przyda się również jako wzmocnienie działania klimatyzatora. Wystarczy jedną, dwie lub trzy butelki (w zależności od potrzeb i wielkości urządzenia) z zamrożoną wodą postawić przed wiatrakiem tak, aby strumień powietrza napotykał je na swojej drodze, by efekt chłodzenia był intensywniejszy.
  4. Wachlarz, wachlarzyk, cokolwiek do wachlowania. Po prostu warto mieć pod ręką coś, czym wprawimy w ruch ciepłe powietrze i ochłodzimy twarz. To niewiele, ale… zawsze coś!
  5. Gorące i suche powietrze w domu lub mieszkaniu (a nawet biurze – jeśli szefostwo pozwoli) można ochłodzić i nawilżyć wieszając w oknie mokrą, najlepiej bawełnianą, zasłonę.

Zimna woda i relaks? Tak! Upał nie ma z nami szans!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *