Przestronny salon dużo łatwiej umeblować niż ciasny pokój - trzeba jednak uważać, by gonie zagracić

Salon dobrze umeblowany

Salon to serce naszego domu, a my jesteśmy właśnie na etapie urządzania tego centralnego pomieszczenia. Udało mi się namówić domowników do pozbycia się starych mebli, przemalowania ścian na piękny kolor kości słoniowej i odrestaurowanie starej, ale niezwykle wygodnej rodzinnej kanapy. Komfortowy mebel zyskał nową tapicerkę: intensywne kolory i geometryczne wzory przykuwają wzrok i skutecznie maskują wszelkie powstające dzięki najmłodszym plamki. Zadbałam dodatkowo o to, by nowe pokrycie kanapy było w całości zdejmowalne i nadające się do prania w pralce. Teraz czas przeforsować mój plan na umeblowanie odświeżonego salonu.

 Wygodna kanapa i cała reszta

Urządzenie salony wymaga rozwagi, bezpieczniej postawić na uniwersalne wzory - zaszaleć można dobierając dodatkiKanapa to najczęściej największy wydatek, który musimy poczynić, by móc cieszyć się wystarczająco dużą ilością miejsca do siedzenia dla wszystkich członków rodziny oraz potencjalnych gości. W zależności od miejsca, którym dysponujemy – zdecydujmy się na narożnik (te największe i najbardziej funkcjonalne, pasujące do naprawdę dużych wnętrz mają ultra wygodny kształt litery „u”). Jeżeli jednak mamy już kanapę, z której jesteśmy zadowoleni – postarajmy się ją odświeżyć. Można to zrobić naprawdę niewielkim kosztem, inwestując do 200 zł w nową narzutę lub szyjąc pasujące pokrycie z designerskich materiałów dostępnych w dobrze zaopatrzonych sklepach z tkaninami. Tak właśnie zrobiliśmy i jesteśmy bardzo zadowoleni z efektu.

Salon to pokój dla wszystkich

Witryna to mebel, w którym bezpiecznie wyeksponujemy bibeloty i np. książkiJest kilka mebli, bez których nie wyobrażam sobie salonu. Jakich? Przede wszystkim solidnego stolika kawowego (najlepiej z funkcjonalną półeczką pod spodem na gazety lub aktualnie czytane książki) i szafki RTV (koniecznie z dodatkowym miejscem na sprzęt audio oraz pojemnymi szufladami lub szafką na płyty DVD i CD). Niezbędne są również: komoda (w niej przechowujemy wszystkie ważne dokumenty oraz przedmioty codziennego użytku, które chcemy mieć pod ręką). Miłośnicy tradycyjnych, papierowych książek nie wyobrażają sobie salonu bez choćby jednego regału na nie. Można zainwestować w mebel zwany witryną, na którym bezpiecznie (bo za szkłem) wyeksponujemy rodzinne zdjęcia lub pamiątki, cenne i bezcenne bibeloty. To absolutne meblowe minimum, dobrze żeby harmonijnie komponowało się z wnętrzem, było trwałe, klasycznie eleganckie i uniwersalne – wówczas bez uszczerbku przetrwa kolejne remonty, każdorazowo dopasowując się do wnętrz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *