Krampus to zły brat świętego Mikołaja, który 5 grudnia straszy austriackie dzieci

Tradycyjne Boże Narodzenie

Boże Narodzenie to święta obchodzone w różnych zakątkach świata. Podchodzimy do nich z radością, dokładamy wszelkich starań, by każdego roku były udane, smaczne, pachnące i… podobne.  Właśnie dlatego kłaniamy się nisko tradycjom, bo to one (obok oczywistych symboli religijnych) – nadają Świętom Bożego Narodzenia wyjątkowego charakteru. Tym większym zaskoczeniem mogą być dla nas bożonarodzeniowe i około bożonarodzeniowe tradycje kultywowane w innych częściach naszego globu. Jakie? Na przykład takie…

  1. Japończycy nie obchodzą Bożego Narodzenia, ale chętnie oddają się konsumpcji świątecznego kubełka z… KFC.
  2. Austriackie dzieci zanim ucieszą się z przyjścia Świętego Mikołaja – muszą bać się jego złego brata. Noc Krampusa (Krampus to właśnie zły brat Mikołaja) to noc z 5 na 6 grudnia, a sam Krampus krąży wówczas po austriackich ulicach i bije niegrzeczne dzieci rózgą. Strach się bać!
  3. Ogórek to oryginalna ozdoba, ale zupełnie zwyczajna dla Niemców, którzy znani są z miłości do pikliNiemcy wieszają na choince… ogórka! Mieszkańcy Niemiec po prostu lubią pikle i właśnie przynajmniej jeden ląduje na choince. Nie jest to oczywiście ogórek jadalny, ale jego bombkowa odsłona. Najczęściej bombka w kształcie ogórka wieszana jest w wewnętrznych częściach choinki, przy pniu, a dzieci zaprasza się do jej odnalezienia – ten, kto jako pierwszy znajdzie ogórka dostaje dodatkowy prezent. To się opłaca!
  4. Hinduscy chrześcijanie zamiast choinki (o którą zdecydowanie trudno w tej strefie klimatycznej) dekorują na Boże Narodzenie drzewo bananowca lub mangowca.
  5. Wenezuelczycy chcąc dotrzeć do kościoła w Święta Bożego Narodzenia muszą skorzystać z oryginalnego środka transportu, a mianowicie… z rolek! Drogi i ulice w miastach są zamknięte dla ruchu samochodowego. Przyznajcie, że to tradycja pomagająca zrównoważyć świąteczne obżarstwo.
  6. El caganer stoi zazwyczaj z boku katalońskiej szopki bożonarodzeniowejKatalończycy mają swoje zwyczaje związane z… kupą. Tak, z kupą! W bożonarodzeniowej szopce pojawia się tam zawsze postać ze spuszczonymi spodniami oddająca się… oddawaniu stolca (el caganer) – te postaci mają najczęściej znane twarze polityków, sportowców lub celebrytów. Innym kupowym zwyczajem Katalończyków jest caga tio, czyli drewniana figurka (najczęściej jest to po prostu pień drzewa z namalowanymi oczami, buzią i nosem) przyodziana w tradycyjną katalońską czapkę, która na początku grudnia zasiada przy stole i objada się do woli po to, by w Wigilię „wydalić” słodkie upominki i inne prezenty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *