Dobór odpowiedniego plecaka oraz instrukcja dotycząca sposobu noszenia tegoż to ważne zadanie rodziców, którym leży na sercu zdrowie ich dzieci

Uczeń, czyli dziecko obciążone plecakiem

Skoro wybraliśmy już plecak (o tych najciekawszych pisałam kilka dni temu TUTAJ), warto przyglądnąć się dziecięcym plecom, które ów plecak będą dźwigać. Okazuje się, że nawet co czwarty współczesny uczeń cierpi na skrzywienie boczne kręgosłupa, a aż co drugiemu gimnazjaliście przydałaby się gimnastyka korekcyjna lub rehabilitacyjna. Dlaczego tak się dzieje? Na które dziecięce zachowania zwrócić szczególną uwagę, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia wad postawy? 

Należy od wczesnych lat dziecięcych korygować postawę ucznia przy biurku oraz sposób noszenia plecakaObciążeni nauką?

Plecak przede wszystkim nie może być zbyt ciężki. Uczniowie od 6 do około 12 roku życia nie powinny dźwigać na własnych plecach więcej niż 10% masy swojego ciała, czyli np. dziecko ważące 30 kilogramów może nosić plecak, który wraz z zawartością waży 3 kilogramy. Starsi uczniowie mogą zwiększyć obciążenie swoich pleców do 15% masy ciała. Bardzo ważny jest sposób, w jaki plecak układa się na plecach – im bardziej „wisi”, czyli im dłuższe są jego szelki – tym bardziej będzie powodował nachylanie się dziecka do przodu w odcinku piersiowym, co skutkuje utrwalaniem się wady postawy. Prawidłowo założony plecak powinien mieć jak najmniej „luzu”, czyli mieć jak najkrótsze szelki i ściśle przylegać do pleców.  Należy równie zadbać o odpowiednie miejsce do nauki w domu – ważne jest, by korzystające z biurka i krzesła dziecko nie pochylało się ani do przodu, ani do tyłu, a nogi miały stabilne oparcie na podłodze lub specjalnym podnóżku.

Czym skorupka za młodu nasiąknie…

Ruch to zdrowie! Zachęcajmy więc dziecko do spędzania czasu z kolegami i koleżankami na zewnątrz - to najskuteczniejsza profilaktyka wad postawyW tym porzekadle jest dużo prawdy. Zadbajmy zatem, by nasze dzieci nabyły we wczesnym dzieciństwie zdrowe nawyki dotyczące prawidłowych odruchów, dbania o postawę oraz aktywności fizycznej. Powinniśmy od małego korygować sposób wstawania, siadania i samego siedzenia, przypominać o zachowaniu zdrowej pozycji przy stole i podczas oglądania telewizji („luzacka” pozycja siedząco-leżąca zdecydowanie odpada), a na użytkowanie telefonów, smartfonów, tabletów i konsol pozwalać tylko od czasu do czasu i tylko pod warunkiem, że urządzenie będzie użytkowane tak, by ekran był na wysokości wzroku dziecka. Pamiętajmy, że ruch jest lekarstwem na wiele problemów z postawą (i nie tylko), wzmacnia bowiem mięśnie, które stabilizują kręgosłup. Każda aktywność jest dobra, ale dyscypliną która angażuje wszystkie partie mięśniowe i równocześnie wzmacnia kręgosłup jest… pływanie! Zapiszmy zatem dziecko na basen. Albo nie! Zapiszmy się na basen razem z dzieckiem, bo pewnie sami nie jeden grzech kiepskiej postawy mamy na sumieniu. Nie lekceważmy zaleceń lekarskich i jeżeli nasze dziecko dostało skierowanie na zajęcia rehabilitacyjne, zachęćmy je do nich – to inwestycja w zdrową przyszłość.Gotowi na nowy rok szkolny?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *