Święta za pasem, czas posprzątać! Zaplanuj to!

Wirowanie świątecznych porządków

Z czym kojarzy nam się grudzień? Oczywiście z Mikołajem, choinką, Świętami, prezentami i Sylwestrem w roli wisienki na torcie. Wszystko? Niestety nie! Bo zanim rozpoczniemy celebrowanie Bożego Narodzenia – rzucamy się w wir sprzątania znanego wszem i wobec pod hasłem „świątecznych porządków”. A może w tym roku przygotujemy sobie plan?

Ważne i ważniejsze

Świąteczne porządki warto dobrze zaplanować, aby uniknąć niepotrzebnych nerwówIm bliżej Świąt tym wyraźniej widzimy wszystko co jeszcze koniecznie (ale to koniecznie!) musimy ogarnąć. Pajęczyna pod wysokim sufitem, poplamione szklane żyrandole (pod tym samym wysokim sufitem), brud za pralką (bardzo ciężką), pranie, tony prania… O! Zmiana pościeli – kolejny punkt na liście spraw, które musimy koniecznie załatwić… Zanim zaczniemy rwać włosy z głowy, spróbujmy zrobić listę przedświątecznych prac porządkowych, a następnie poukładajmy je w kolejności od tych dla nas najważniejszych i naszym zdaniem najpilniejszych, po te najmniej ważne. Co dalej? Dalej obowiązkowo dzielimy się zadaniami z domownikami – im starsze dzieci, tym więcej zadań można im oddelegować! Pozostaje jeszcze ustalić co kiedy robimy.

Przedświąteczna lista prac porządkowych

W przedświąteczne porządki warto zaangażować całą rodzinę, również najmłodszych jej członkówNa początek idą pawlacze, lampy, pajęczyny pod sufitem i wymiatanie kurzu zza mebli, pralek i innych ciężkiego kalibru urządzeń i mebli. Potem okna oraz pranie firanek i zasłon. Następnie nurkujemy w kołdrach, poduchach i pościelach – pranie pościeli dziecka lub dzieci oraz pozostałych domowników zajmie trochę czasu i na 2-3 dni zajmie prawdopodobnie wszystkie domowe suszarki, warto zatem dobrze to zaplanować. Gruntowne sprzątanie łazienek najlepiej przeprowadzić w połowie grudnia, wówczas przed samymi Świętami będziemy mogli szybko doprowadzić je do stanu idealnego. Kuchnia zostaje na sam koniec.

Odwiruj to co ważne!

Sprzątając pamiętajmy o najmłodszych domownikach – dzieci nie ułatwiają wykonywania prac porządkowych, a my powinniśmy ostrożnie używać środków chemicznych, odkurzaczy, miotełek i trzepaczek… No i nie dajmy się zwariować! Sprzątanie naprawdę nie jest najważniejsze, a nasza lista nie musi być zrealizowana w stu procentach! Nie zgubmy w wirze domowych obowiązków tego co najważniejsze – bliskości, miłości, czasu dla siebie nawzajem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *