Dłonie (z)rzucają rękawice

Zasadniczo są dwie pory roku, w których moje dłonie nie wołają o pomstę do nieba (wiosna i jesień) oraz dwie, kiedy mam ochotę schować je przed sobą, zimnem, ciepłem i światem (zima i lato).” Hu hu ha, hu hu ha, nasz zima zła” – podśpiewuję sobie co roku, bo zima jest zła, a ja na […]

Koza, czyli piec wolnostojący

Koza w domu

Zrobiło się zimno (nie na żarty) i napadało śniegu (po kolana)… Gdy byliśmy dziećmi z entuzjazmem witaliśmy co roku pierwsze białe płatki. Przyklejeni do szyby poganialiśmy panią zimę, żeby sypała szybciej, gęściej i najlepiej mokrym śniegiem, bo z takiego najłatwiej robiło się bałwany i lepiło śniegowe pociski. Odkąd dorośliśmy, znaleźliśmy pracę, kupiliśmy samochody i zaczęliśmy […]