Ślub i wesele to wyjątkowy czas dla nowożeńców oraz ich rodzin i doskonała okazja do kultywowania weselnych tradycji

Jesienne wesela, weselne zwyczaje – część I

Wrzesień i październik to miesiące, w których wciąż odbywa się stosunkowo dużo ślubów i wesel. Bo choć pogody nie możemy być absolutnie pewni, to nie będzie to miało większego wpływu na przebieg imprezy. Przecież to co najważniejsze w tym dniu to obecność naszych gości oraz hołdowanie tradycjom i pielęgnowanie zwyczajów. To one w głównej mierze odpowiadają za niezwykłą, podniosłą atmosferę tego wyjątkowego dnia. Macie przed sobą wesele własne lub kogoś bliskiego? Najwyższy czas odświeżyć sobie co nieco! Poniżej znajdziecie najbardziej znane i uznane weselne zwyczaje.

Weselne zwyczaje regionalne

Niemal każdy region Polski ma swoje zwyczaje, które znane i praktykowane są wyłącznie w danym miejscu naszego kraju. Część z nich jest wciąż żywa, a inne odchodzą powoli w zapomnienie. Oto niektóre z nich:

  • Zanim dojdzie do ślubu - muszą odbyć się zrękowiny, czyli poznanie obu rodzin, które obdarowują się wzajemnie prezentami„zrękowiny” – to zwyczaj znany i kultywowany na Kaszubach, zgodnie z nim Pan Młody wraz ze swoimi rodzicami na kilka dni przed ślubem odwiedzają Pannę Młodą i jej rodziców; wszyscy obdarowują się wówczas prezentami;
  • „polterabend” – to zwyczaj pochodzący z Niemiec i kultywowany na Pomorzu, Śląsku i w Wielkopolsce; w wieczór poprzedzający dzień ślubu i wesela  – rodzina i zaproszeni na uroczystość goście gromadzą się przed domem Panny Młodej i… tłuką szkło; wszystko odbywa się w radosnej atmosferze, zaprawianej jedzeniem i alkoholem; zwyczaj ma zapewniać Młodej Parze szczęście, pomyślność oraz ochronę przed złymi mocami;
  • „zwiady” i „posenalia” – to zwyczaje praktykowane w części Podkarpacia; „zwiady” to wysłanie przez Pana Młodego swojego powiernika do rodziców Panny Młodej – zadaniem zwiadowcy jest przekonanie przyszłych teściów Pana Młodego o jego walorach; „posenalia” to z kolei wizyta, podczas której ustala się wysokość posagu;
  • „wywodziny” lub „wykupiny” – to dość znany zwyczaj, który można spotkać w wielu regionach Polski; zgodnie z tą tradycją Pan Młody bezpośrednio przed zaślubinami musi przybyć pod dom Panny Młodej i wykupić swoją narzeczoną z jej rodzinnego domu, najczęściej do przybyłego Pana Młodego z domu wychodzi druhna z koszyczkiem w ręku – do koszyczka Pan Młody wrzuca pieniądze lub słodycze, nie obywa się bez targowania!

Panna Młoda nie wyjdzie z domu rodzinnego, jeśli Pan Młody jej... nie wykupi - wykupiny to tradycja znana w wielu regionach Polski

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *